#1Podejście

Wiele z was pewnie słyszało, że każdą zmianę zewnętrzną należy rozpoczynać od wewnątrz. Czy chodzi o odchudzanie, czy o chęć zmiany złych nawyków. Wszystko zaczyna się w waszej głowie. Chodzi o podejście i nastawienie do tego co robicie, czy macie zamiar zrobić. Sukces w pełni zależy od twojego mentalnego nastawienia do danego przedsięwzięcia. Twój mózg posiada niesamowite zdolności, które trudno zrozumieć i wytłumaczyć. Zapewne nie zdawałyście sobie sprawy, że sięgając po słodką przekąskę będąc na diecie dajecie mu sobą przewodzić.. A jednak ! Nie lada wyzwaniem jest przejąć kontrole nad sobą, a wiele ciekawych teorii na ten temat posiadają ludzie praktykujący sztukę medytacji. Sama zgłębiałam się w tym temacie, ale szczerze przyznam, że nie jest to tak łatwe na jakie wygląda.  Cel jaki sobie zakładamy – do panowania nad własnymi myślami, do wyciszenia umysłu nie jest prosty co wcale nie oznacza, że nieosiągalny.

1.Założenie

Załóż sobie jasne cele do osiągnięcia, nie patrz na siebie jako na osobę, która nie jest w stanie niczego dosięgnąć, bo tak nie jest ! Możesz wszystko, ale to ,,wszystko,, to twoje podejście i całkowita zmiana nastawienia. Wyobraź sobie, że włączasz przycisk ,,reset”. Wszystko co istniało do tej pory znika. Nie bój się marzyć, bo uwierz, że marzenia się spełniają. Jednak to też zależy od podejścia, bo tak na prawdę nie liczą się pieniądze, pozycja, status. Ty jesteś panią swojego losu.

Jeśli chodzi o mnie – zawsze byłam optymistką, czyli szklanka zawsze do połowy pełna. Nie boję się marzyć, wierzę, że zawsze znajdzie się jakieś wyjście z trudnej sytuacji i ryzykuje…Kiedyś moja mama powiedziała mi, że na ile w życiu zaryzykuje, tyle będę miała, ale to tylko jedne z wielu mądrości, które dzięki niej zapamiętam do końca swojego życia. Nigdy nie roztrwaniam się nad problemem, bo w głębi mówię sobie, że nie warto. Życie jest jedno, a trzeba je przeżyć, a przede wszystkim czuć, że się żyje. Nie chodzi tu o wegetacje – żyję, aby przeżyć. Żyje się po to, by móc powiedzieć sobie – kocham siebie i kocham swoje życie. Przyjeżdżając do UK zwróciłam uwagę na ludzi starszych, którzy nie myślą o tym co ich boli(co w Polsce słyszy się mijając każdą kolejną ławeczkę pod blokiem na osiedlu) , tylko wstając z łóżka dziękują za każdy kolejny dzień i ,,wyciskają,, go jak cytrynę.

2.Nastawienie, że się uda

Pamiętaj, że nic nie przychodzi od razu. Potrzeba czasu, twojego zaangażowania i wysiłku. Ale nie dopuszczając do siebie żadnej innej myśli jak sukces – uwierz, że się uda. Mój przyjaciel z uczelni jest dla mnie wzorem w tej dziedzinie. Od chwili spotkania emanował energią, której nie da się opisać. Jest to człowiek tak silnie wierzący w to co robi i to co przyniesie mu przyszłość, że jestem w stanie ryzykować głową, że mu się to uda. Cokolwiek by się nie działo, chodzi dumnie ze słowami na ustach -,,Życie jest piękne”. Narzekając, wprawiasz się w zły stan emocjonalny, który z czasem się nasila, a później jedyne co robisz to przelewasz tą złą energię na całe swoje otoczenie, a dla ciebie samego życie traci sens.  Zakładając cel taki jak np. wymarzona figura (jeden z moich zamierzonych) nie myślcie o tym przez co przejdziecie, tylko myślcie o tym co czeka na was na końcu. To już może moja 20 próba, ale próbuje ale to robię i nie wierze, ale WIEM, że to nastąpi. I tak jest ze wszystkim co robicie w swoim życiu.

3.Co, gdy inni próbują podciąć Ci skrzydła

Temat rzeka…U mnie był to porządek dzienny. Nauczyciele w moim życiu, były to osoby, którym nie raz miałam wrażenie sprawiało radość utrzymywanie ucznia w przeświadczeniu o jego nieudolności. Na szczęście, nigdy nie dawałam za wygraną, a to dlatego, że znałam swoją wartość i zawsze wiedziałam na ile mnie stać i do czego w życiu jestem w stanie dojść. Patrzyłam się na nich, a w głowie rodziła się myśl i to za każdym razem jeszcze silniejsza ,,jeszcze się zdziwisz’’. Nie ma co patrzeć na innych. Co ci po tym, że ktoś coś osiągnął, kupił sobie nową torebkę, jak ty zajmując się tą osobą, a nie sobą, nigdy nie będziesz tego miała. Skup się na sobie i bądź dumna z tego co robisz. Nie daj sobie wmówić, że to co robisz nie jest warte zachodu, bo najprawdopodobniej ta osoba mówi to, bo jest zazdrosna. Niestety, natura ludzka budzi w ludziach postawę ,,jak ja nie mam, to i ty nie będziesz miał”. Smutne, ale prawdziwe. Nie wstydź się potknięć, niepowodzeń, lecz traktuj je jako nowe doświadczenie – coś, co pozwoli Ci kiedyś inaczej spojrzeć na daną sytuacje. Ludzie od razu spostrzegą siłę jaką w sobie nosisz i będą zazdrościć…, ale podejścia i wytrwałości.

3.Działaj i zbieraj plony swojej pracy

Nie zostaje nic innego jak satysfakcja i duma. W końcu wiesz na co Cię stać i jak silna jest twoja osobowość i Ty sama. Wiesz, że droga nie była łatwa, ale cel i doświadczenie jakie zdobyłaś podczas tej drogi będą procentowały w twoim dalszym życiu. Czy jest to wymarzona figura, wymarzona praca czy nawet wymarzona torebka – to wszystko jest twoim sukcesem, na który zapracowałaś.

I wiesz czemu tu jestem ? Bo lubię gadać. A jak już mam gadać, i się ,,mądrzyć’’ to zrobię to tutaj – dla Ciebie. Przejdziemy przez to razem, wspólnie się wspierając i dążąc do spokoju ducha, zdrowego umysłu, ciała i satysfakcji z życia. Uzewnętrznimy nasze piękno, ale zaczniemy od zdrowego stylu życia, bo tu tak naprawdę wszystko ma swój początek.

PAMIĘTAJ !

*Żyjesz po to, by z życia czerpać pełnymi garściami,

*OPTYMIZM- z każdej sytuacji jest jakieś wyjście, cieszmy się życiem jakie nam dano, bo negatywne emocje ciągną cię tylko na dno,

*Nigdy nie pozwól, by inni mówili Ci ile jesteś warta, bo o swojej wartości decydujesz jedynie TY sama,

*Każde niepowodzenie, potknięcie to doświadczenie i nauka, którą możesz dzielić się z innymi,

*Satysfakcja jaką Ci daje osiągniecie wyznaczonego celu zmotywuje Cię do stawiania coraz to wyższej poprzeczki – stać Cię na WSZYSTKO !